Jak usunąć opinie pracownika z GoWork?
2026-06-17
Jak usunąć byłego pracownika z profilu firmy na GoWork?
Profil pracodawcy na GoWork może zawierać opinie obecnych i byłych pracowników, kandydatów do pracy oraz osób, których związku z firmą nie da się potwierdzić. Problem pojawia się wtedy, gdy autor wpisu przedstawia się jako były pracownik, lecz opisuje stanowisko, dział lub zdarzenia, które nigdy nie istniały. Taki komentarz może wyglądać wiarygodnie, chociaż został opublikowany przez konkurencję, osobę pozostającą w prywatnym konflikcie albo użytkownika, który nie miał kontaktu z przedsiębiorstwem. Firma nie zawsze chce usuwać cały profil z GoWork. Często zależy jej wyłącznie na zakwestionowaniu jednej opinii i wykazaniu, że autor nie był pracownikiem lub podał nieprawdziwe informacje. Sam brak nazwiska autora nie wystarcza jednak do usunięcia wpisu. Potrzebna jest analiza treści, zebranie dowodów oraz wskazanie konkretnych naruszeń. Usunięcie opinii z GoWork jest najbardziej realne wtedy, gdy komentarz nie opisuje osobistej oceny, lecz zawiera fałszywe zarzuty, dane poufne, obraźliwe sformułowania albo informacje mogące zaszkodzić reputacji pracodawcy.
Jak sprawdzić, czy autor opinii rzeczywiście był pracownikiem?
Przedsiębiorca zazwyczaj nie otrzymuje danych autora wpisu. Nie może więc sprawdzić jego nazwiska w dokumentach kadrowych ani zażądać od portalu natychmiastowego ujawnienia tożsamości. Można jednak przeanalizować samą treść komentarza i porównać ją z faktami znanymi firmie. Znaczenie mają szczegóły dotyczące stanowiska, miejsca pracy, zasad wynagradzania, przełożonych, okresu zatrudnienia oraz organizacji poszczególnych działów.
Jeżeli autor twierdzi, że pracował w oddziale, którego firma nigdy nie posiadała, albo opisuje obowiązki niewystępujące na danym stanowisku, powstaje uzasadniona wątpliwość co do jego wiarygodności. Podobnie należy ocenić wpis, który wskazuje osoby niepracujące w przedsiębiorstwie, podaje nierealne terminy lub opisuje procedury sprzeczne z faktycznym sposobem działania firmy. Takie rozbieżności powinny zostać dokładnie zapisane. Nie wystarczy ogólne stwierdzenie, że komentarz jest fałszywy.
W zgłoszeniu warto zestawić poszczególne fragmenty opinii z konkretnymi faktami. Firma może wskazać, że wymienione stanowisko nie istniało, w podanym okresie nie prowadzono rekrutacji, a opisany system premiowy nigdy nie obowiązywał. Nie trzeba przy tym przesyłać całej dokumentacji kadrowej. Należy przekazać tyle informacji, ile jest konieczne do wykazania naruszenia, nie ujawniając danych innych pracowników.
Podejrzenie, że komentarz napisała osoba niezwiązana z przedsiębiorstwem, może również wynikać ze sposobu publikacji. Kilka podobnych wpisów zamieszczonych w krótkim czasie, powtarzające się zarzuty i identyczne błędy językowe mogą świadczyć o działaniu jednej osoby. Sama zbieżność stylu nie przesądza jednak o fałszywości opinii. Jest jedynie dodatkowym argumentem, który należy połączyć z analizą treści.
Trzeba też odróżnić nieautentycznego autora od byłego pracownika, który rzeczywiście był zatrudniony, ale przedstawia wydarzenia w sposób niekorzystny dla firmy. Negatywna ocena warunków pracy nie podlega usunięciu tylko dlatego, że pracodawca się z nią nie zgadza. Inaczej należy potraktować konkretne oskarżenia o łamanie prawa, niewypłacanie wynagrodzeń, oszustwa lub inne zdarzenia, które nie miały miejsca. Wówczas wpis może naruszać dobre imię przedsiębiorstwa.
Celem analizy nie jest więc udowodnienie za wszelką cenę, że autor nie był pracownikiem. Najważniejsze jest wykazanie, że opublikowana treść wprowadza odbiorców w błąd, opisuje nieistniejące zdarzenia lub przekracza granice dopuszczalnej krytyki. Dobrze przygotowana weryfikacja opinii na GoWork pozwala ustalić, czy wystarczy zgłoszenie do moderacji, czy potrzebne będą dalsze działania.
Jak zgłosić i usunąć opinię byłego pracownika z GoWork?
Proces należy rozpocząć od zabezpieczenia dowodów. Warto wykonać zrzuty ekranu obejmujące pełną treść komentarza, datę publikacji, nazwę profilu firmy oraz adres strony. Jest to ważne, ponieważ autor może później zmienić wpis albo go usunąć. Zachowana kopia pozwala wykazać, jaka treść była publicznie dostępna i dlaczego firma podjęła interwencję.
Następnie trzeba wskazać wszystkie fragmenty wymagające zakwestionowania. Każdy zarzut powinien zostać opisany oddzielnie. Jeżeli autor podał fałszywą informację o zaległych wypłatach, firma może wskazać, że w opisywanym okresie wynagrodzenia były regulowane terminowo. Jeśli komentarz dotyczy nieistniejącego oddziału, należy wyjaśnić, że przedsiębiorstwo nigdy nie prowadziło działalności w takim miejscu. Tak przygotowane uzasadnienie jest znacznie czytelniejsze niż emocjonalne żądanie skasowania całej wypowiedzi.
Zgłoszenie powinno wyjaśniać, czy wpis narusza regulamin serwisu, dobra osobiste przedsiębiorstwa, poufność informacji albo prawa konkretnych osób. Należy unikać gróźb, obraźliwych określeń i rozbudowanej polemiki z autorem. Administrator powinien otrzymać krótką informację: który fragment jest nieprawdziwy, na czym polega naruszenie oraz jakie okoliczności to potwierdzają.
Jeżeli wpis został opublikowany przez rzeczywistego byłego pracownika, nadal może podlegać usunięciu. Prawo do krytyki nie oznacza prawa do rozpowszechniania dowolnych oskarżeń. Były pracownik może opisać własne odczucia, ale nie powinien przedstawiać wymyślonych zdarzeń jako faktów, ujawniać danych osobowych, tajemnicy przedsiębiorstwa ani atakować konkretnych osób. W takim przypadku podstawą zgłoszenia jest treść komentarza, a nie sam fakt zakończenia zatrudnienia.
Po przesłaniu zgłoszenia należy monitorować odpowiedź portalu. Pierwsza odmowa nie zawsze zamyka sprawę. Często oznacza, że zgłoszenie było zbyt ogólne lub nie wskazywało konkretnego naruszenia. Można wtedy przygotować ponowny wniosek, uzupełnić go o dodatkowe wyjaśnienia i ograniczyć argumentację do najważniejszych faktów. Wielokrotne wysyłanie identycznej wiadomości nie zwiększa jednak skuteczności.
Gdy komentarz zawiera poważne pomówienia lub powoduje realne szkody, można rozważyć formalne wezwanie do usunięcia naruszenia. Dalsza ścieżka zależy od charakteru wpisu, możliwości ustalenia autora oraz skali szkody. W niektórych przypadkach potrzebne jest zabezpieczenie materiału dowodowego i podjęcie działań zmierzających do ustalenia osoby publikującej treść.
Nie należy odpowiadać na fałszywy komentarz pod wpływem emocji. Publiczna kłótnia może zwiększyć zainteresowanie wpisem i utrudnić późniejsze działania. Jeżeli firma decyduje się na odpowiedź, powinna być ona spokojna, krótka i pozbawiona danych pracownika. Najważniejsze pozostaje jednak formalne zgłoszenie opinii do GoWork, oparte na faktach i konkretnych rozbieżnościach.
Skuteczne usunięcie wpisu wymaga więc połączenia analizy, dowodów i właściwie napisanej argumentacji. Nie trzeba usuwać całego profilu pracodawcy, aby chronić reputację firmy. W wielu przypadkach wystarczy skoncentrować się na konkretnym komentarzu i wykazać, że jego autor podszywa się pod pracownika, opisuje nieistniejące zdarzenia albo publikuje treści przekraczające granice dozwolonej krytyki.
Autor: Zofia Wójcik, Linkedin
