Jak usunąć swój komentarz z GoWork?

2020-10-14

Technologia, Klawiatura, Informatyki

Portal GoWork.pl umożliwia anonimową publikację opinii w sieci. Użytkownik tworzy treść, a następie umieszcza ją w profilu firmy. Firma ma możliwość usunięcia wpisu, odpowiedzi bądź jego przemilczenia. Coraz częściej recenzje użytkowników naruszają dobra osobiste i renomę firm. Dlatego wielu przedsiębiorców decyduje się na kroki prawne.

Mowa nienawiści w Polsce podlega pod artykuł 212 i 216 kodeksu karnego, mówiący o tym, że publikowanie treści naruszających dobre imię w środkach masowego przekazu zagrożone jest karą grzywny, a nawet pozbawienia wolności. Firmy działające w bardzo konkurencyjnym otoczeniu skupiają się na budowaniu pozytywnego wizerunku w sieci. Do tych działań zaliczamy: pozyskiwanie pozytywnych opinii; referencje od klientów. Czarny PR stanowi wielkie wyzwanie dla wielu marek. W walce z hejtem przedsiębiorcy posługują się prawem, podejmując szereg działań mających pociągnąć autora wypowiedzi do odpowiedzialności: zgłoszenie na Policję przestępstwa znieważenia; namierzenie adresu IP użytkownika; proces karny oraz cywilne odszkodowanie za faktyczne straty spowodowane hejtem. Dlatego tak ważne jest, aby przed wystawieniem negatywnej opinii zdawać sobie sprawę, że wszystkie nasze działania w sieci są ściśle kontrolowane. To, że portal Gowork.pl nie wymaga rejestracji użytkowników, nie zwalnia go z obowiązku przetwarzania numerów IP i dostarczania ich na każde żądanie Policji czy Prokuratury. Z kolei konstytucyjna wolność słowa nie może ograniczać wolności jednostki czy firmy do zachowania dobrego imienia. Dlatego, jeżeli nie posiadamy niezbitych dowodów na potwierdzenie negatywnej opinii, lepiej jej po prostu nie publikować. W sytuacji gdy jednak opublikujemy szkalujący wpis, a do drzwi zapuka Policja, istnieje możliwość polubownego rozwiązania sprawy. W tym celu autor opinii powinien skontaktować się z portalem Gowork.pl i zażądać skasowania treści, którą opublikował. Należy to wykonać poprzez wysłanie wiadomości e-mail na adres e-mail admin@gowork.pl , wskazując link do profilu przedsiębiorcy i powód, dla którego nasza recenzja powinna zostać skasowana. Co do zasady portal powinien przyjąć zgłoszenie i w ciągu kilku dni odnieść się do wniosku. Portal zweryfikuje, czy wiadomość została wysłana z tego samego adresu IP, z którego pochodzi komentarz. Jeżeli to potwierdzi, to szkalująca opinia zostanie skasowana. Następnie należy poinformować Policję o wykonaniu czynności i liczyć, że przedsiębiorca mimo wszystko nie skieruje sprawy na drogę cywilną, chcąc uzyskać odszkodowanie za realnie poniesione straty, np. koszty rekrutacji nowego pracownika.

Post-covid marketing

2020-10-13

Koronawirusy, Maskować, Choroby Skóry, Wirus, Choroby

Przedsiębiorcy dotknięci skutkami pandemii szukają sposób na obniżenie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Strategia wielu firm zakładała redukcję etatów, cięcia płac i kosztów marketingu. O ile likwidacja części etatów jest uzasadniona spadkiem liczby zamówień, o tyle zmniejszenie wydatków reklamowych często odbywało się w sposób chaotyczny. Właściciele bądź zarządzający firmami, stawiali nadrzędny cel – oszczędności, nad zdrowy rozsądek. Tam gdzie ROI z kampanii PR czy też promocyjnych był dodatni należało zwiększyć wydatki, aby zapewnić sobie w tym trudnym czasie przewagę konkurencyjną. Mimo to branża reklamowa odnotowała spadek wydatków w 2 i 3 kwartale 2020 o 6 %. Co więcej międzynarodowe korporacje w swoich komunikatach prasowych stwierdziły jasno, że w dobie kryzysu również zmniejsza swoje wydatki na promocję. Wynikało to nie tyle ze zmniejszenia popytu na usługi, produktu, a z ograniczeń związanych z możliwością produkcji spotów reklamowych, działań outdoor (koncerty, imprezy plenerowe). Natomiast w przypadku małych firm zadziałał efekt strachu przed nieznanym. Gdy konkurencja zmniejsza swój udział na rynku, zdrowy rozsądek nakazuje zwiększenie udziału, aby w miejscach o dodatnim wskaźniku ROI uzyskać jeszcze większą przewagę.

Przez ostatnie sześć miesięcy zakres zamawianych usług reklamowych uległ poważnym zmianom. Po pierwsze eventy i imprezy masowe zostały zlikwidowane. Wiele liderów branży ogłosiło upadłość. Długi tych firm pociągnęły na do podwykonawców i dostawców usług. Po drugie zamknięcie produkcji spotów reklamowych, zmniejszyło ilość reklam w TV oraz Internecie. Co więcej duże zainteresowanie Polaków zakupami przez sieć, wpłynęło na ograniczenie dostępności powierzchni reklamowej. Duże i średnie podmioty z branży e-commerce, „zalały” sieć bannerami promującymi wyprzedaże. Dlatego wiele firm zdecydowało się na krok do przodu, uznając że możliwość dotarcia do konsumenta leży gdzie indziej. Większe znacznie od kolejnej nudnej kreacji z ofertą rabatu -10% mają fakty. Firmy zdecydowały się w dużej mierze na publikację treści związanych z faktami, np. Olejki do ciała są produkowane w certyfikowanych farmach Indonezji, gdzie stawka godzinowa jest gwarantowana przez rząd w wysokości 10 $ za godzinę. Dlatego też ceny naszych produktów są droższe od konkurencji.  Kolejnym krokiem w działań post-covid marketing jest budowanie relacji. Przede wiele lat obserwatorzy czy też subskrybenci traktowani byli wyłącznie jako klienci. Serwowany przekaz sprowadzał się wyłącznie do propozycji zakupu produktu bądź usług. Budowa relacji to coś więcej. To pokazanie, że firma jest zainteresowana użytkownikiem. Tutaj bardzo popularnym rozwiązaniem jest publikacja poradników, np. Skoro klient kupuje nasz lakier do paznokci, to przedstawmy mu, jak z niego korzystać w sposób profesjonalny bądź z drugiej strony zobaczmy co tej klient robi z produktem i pochwalmy go w naszej sieciowej społeczności. Na samym końcu powinniśmy zadbać o sytuację. Pandemia covid może trwać dobre 2-3 lata. Dlatego zamiast informować użytkowników, jak fajnie będzie wrócić do normalności, marka powinna skupić się na obecnej sytuacji. Przedstawić w jaki sposób radzić sobie w tej trudnej dla wszystkich sytuacji; jak zmienić swoje codzienne nawyki, bez szkody dla psychicznego komfortu. Wszystkie wymienione powyżej działania marka czy też firma może przeprowadzić całkowicie bezpłatnie. Trzeba po prostu zdać sobie sprawę, że te wszystkie dane ilościowe, to ludzie, którzy oczekują prawdy i kierunku do nowych działań.

Recenzje Google Play

2020-10-06

Jakie aplikacje znikną ze sklepu Google Play?

Recenzje w Google Play przydzielane są aplikacjom przez użytkowników. Po pobraniu aplikacji sklep Play umożliwia dodania krótkiej oceny w formie punktów w skali od 1 do 5, oraz treści tekstowej. Ilość posiadanych opinii przez aplikację świadczy o jej popularności. Ten czynnik ma znaczący wpływ na wyświetlanie przez Google naszej aplikacji w rekomendowanych zasobach. Dzięki temu, że aplikacja znajduje się w TOP 3 rekomendacji, szanse jej pobrania znacząco wzrastają. To z kolei przekłada się na wzrost przychodów firmy.

Opinie w Google Play pochodzą od zarejestrowanych użytkowników. Nie można od tak pobrać aplikacji i dodać wobec niej recenzji. Internauta musi dokonać rejestracji konta w sklepie. Następnie bez żadnych ograniczeń może recenzować treści, z których korzysta. To rodzi spore wyzwanie przez deweloperami. Aplikacje, które posiadają niską ocenę punktową, np. 1,5-3, są zazwyczaj pomijane przez użytkowników. Co więcej te negatywne recenzje potrafią doprowadzić nawet dobrą aplikację do usunięcia z zasobów Google. Z tego powodu coraz więcej deweloperów i wydawnictw zleca kampanie buzz marketingu, polegającą na pozyskaniu dostatecznie dużej liczby pozytywnych rekomendacji, aby średnia ocena aplikacji oscylowała pomiędzy 4,4-4,7. Pozyskanie dużej liczby opinii to nie jest duży problem. Problem to utrzymanie tych ocen i recenzji w zasobach Google Play. WMH AGENCY specjalizując się w buzz marketingu widzi w tym wielkie wyzwanie: „Spora część klientów, wybiera ofertę konkurencji. Sugerując się niską ceną. Jakość tych działań pozostawia wiele do życzenia”. Dlatego przy kampaniach buzz marketingowych Agencja PR powinna oferować gwarancję utrzymania recenzji przez 12 miesięcy. Natomiast w sytuacji, gdy opinia zostanie skasowana zastąpić ją nową. Co więcej częstym błędem jest sama treść recenzji. Opinie zawierające mniej niż 100 znaków w przeważającej większości są traktowane jako SPAM i automatycznie kasowane przez administratora Google Play. WMH AGENCY w tym przypadku zawsze przygotowuje treści rekomendacji do akceptacji klienta. Każda z recenzji zawiera nie mniej niż 350 znaków. Różnicowanie na płeć, doświadczenie związane z korzystaniem z aplikacji oraz unikalny numer IP. Te wszystkie czynności powodują, że stopień utrzymania recenzji wynosi 93 %. Oznacza to, że wyłącznie 7 % sponsorowanych treści dostarczonych przez Agencje jest kasowanych przez Google Play. Ostatnim elementem wpływającym na jakość wykonanej usługi jest czas realizacji. Przyjmuje się, że wobec aplikacji o niewielkiej licznie pobrać tygodniowo powinno powstać maksymalnie 30 nowych opinii. Przy większych deweloperach czy wydawcach ta liczba wzrasta do 150 sztuk tygodniowo.

Buzz marketing wiarygodność

2020-09-30

Wiarygodność w sieci to klucz do pozyskania klientów. Wiele firm stara się poprawić swój wizerunek poprzez zakup płatnych opinii nie weryfikując ich jakości czy też rzetelności firmy świadczącej usługę. To pierwszy krok to kryzysu w sieci.

E-PR to działania mające na celu budowanie reputacji w sieci. Praktyka biznesowa wielu przedsiębiorstw pokazuje, że im więcej firma posiada pozytywnych opinii czym częściej z jej oferty korzystają nowi klienci. Wynika to w dużej mierze, z faktu że 91 % użytkowników sieci traktuje internetowe opinie na równi ze zdaniem znajomych czy rodziny. Poza tym rankingi stron internetowych bądź e-sklepów premiują wyższą pozycją w wyświetleniach te podmioty, które mają bardzo dużo pozytywnych opinii. Dlatego też wyszukiwarka Google potrafi wyświetlić w rekomendowanych ofertach usługi firmy z drugiego końca miasta, bo posiada ona dużą liczbę pozytywnych referencji na tle lokalnej konkurencji. To wszystko rodzi poważne wyzwanie nie tylko dla e-wizerunku, ale i pozyskiwania klientów.

Rozwiązaniem problemy małej liczby pozytywnych komentarzy jest buzz marketing. To nic innego jak oceny, recenzje bądź komentarze, które kupuje się u wyspecjalizowanych firm. Treści te pozorują swoim wyglądem naturalne wypowiedzi innych internautów. Trudno rozróżnić co jest prawdą, a co działaniem płatnym. Wiele firm decydując się na kupno opinii patrzy wyłącznie na najniższą cenę. To myślenie bardzo ryzykowne. Niska cena zazwyczaj jest odpowiednikiem niskiej jakości. Dlatego WMH AGENCY rekomenduje, aby w każdym przypadku przed podjęciem współpracy zweryfikować referencje kontrahenta; jego doświadczenie zawodowe oraz poprosić o próbkę realizacji. W ten sposób można łatwo oddzielić te oferty, które z racji niskiej ceny nie spełniają warunków wysokiej jakości. Ostatnim elementem wpływającym na wiarygodność buzz marketingu jest czas publikacji komentarzy. Treści nie powinny zostać dodane w ciągu 1 dnia. Przyjmuje się, że ten proces powinien zostać rozciągnięty w czasie na minimum jeden miesiąc. To daje spore szanse powodzenia całego przedsięwzięcia. Wpisy dodane w zbyt krótkim przedziale czasowym zostaną z dużym prawdopodobieństwem skasowane przez administratorów stron, na których się pojawiły. Według danych Agencji PR, ponad 81,6 % firm korzysta z płatnych publikacji ocen i opinii. Dlatego wątki moralne należy przenieść na drugi bądź trzeci plan. To, że firma nie korzysta z płatnych opinii nie oznacza, że konkurencja tego nie robi.

Buzz marketing opinie

2020-09-28

Opinie o firmie tworzą wizerunek przedsiębiorstwa w sieci. Im ich więcej tym ranking bądź pozycja przedsiębiorstwa w wynikach wyszukiwarki wzrasta. 91 % użytkowników sieci nie zwraca uwagi na źródło czy czas dodania opinii. To tworzy spore możliwości budowania wizerunku w sieci poprzez publikacji pozytywnych referencji.

Opinie użytkowników sieci pozyskiwane są na kilka sposób. Do najpopularniejszych zaliczamy: płatne formy linkowania – buzz marketing; rekomendacje sprzedażowe; recenzje byłych pracowników. Każda ścieżka posiada pewne plusy i minusy. Opinie będące efektem byłych pracowników są zazwyczaj negatywne. Rzadko były pracownik jest zadowolony z warunków pracy bądź wynagrodzenia. Częściej da upust negatywnym emocjom prezentując zniekształcony wizerunek przedsiębiorcy. Dlatego pozyskanie opinii o byłego pracownika powinno zostać dogłębnie przeanalizowane. Tym bardziej, że publikacja treści zajmuje kilka sekund, natomiast jej skasowanie nawet kilka tygodni. Kolejnym sposobem pozyskania dużej ilości pozytywnych opinii są rekomendacje sprzedażowe. To kategoria, do której zaliczamy kontrahentów, klientów i wszystkie osoby bądź instytucje, z którymi firma współpracuje. Tutaj sprawa wygląda o wiele łatwiejsza, ponieważ można odseparować zadowolonych klientów od tych wyrażających mniejszy entuzjazm. Ostatnią możliwością jest pozyskanie opinii poprzez rozwiązania płatne – buzz marketing. To działania zmierzające do pozyskania ocen, komentarzy i opinii, od agencji PR. Firma powinna pozyskać informacje o biznesie poprzez udostępnienie briefu. Dokument ten zawiera serię pytań, których celem jest pozyskanie wiedzy o przedsiębiorcy, warunkach pracy; strukturze zatrudnienia i ofercie. Następnie na tej podstawie agencja przygotuje zestawienie treści do publikacji. Dobrze wykonany buzz marketing powinien być zrealizowany na kilkunastu unikalnych portalach, forach internetowych. Ostatnim elementem tej układanki jest publikacja ocen. Wszystkie recenzje powinny zostać opublikowane w znacznych odstępach czasowych. Dodatkowym atutem będzie publikacja treści z różnych numerów IP, tak, aby nie budziły one podejrzenia wśród administratorów stron internetowych. Agencja powinna rozliczyć zlecenie z firmą poprzez prezentację raportu. Raport powinien składać się z zestawienia stanu przed realizacją usługi: prezentacja stron zawierających informacje o firmie wraz z treściami; stan po wykonaniu usługi – zestawienie linków wraz z przypisaną treścią komentarza. Dodatkowym atutem będą screeny dokumentujące nazwy nicków użytkowników, którzy dokonali publikacji płatnych treści.

Sprawdź, jak na drodze sądowej walczyć z mową nienawiści

2020-09-28

Warsaw Media House jako agencia public relations świadczy usługi związane z szeroko pojętym e-wizerunkiem. Zachowanie profesjonalizmu i dbanie o jego wysoką jakość jest w obecnych czasach na wagę złota. W ramach naszych specjalizacji oferujemy m.in.: poprawę wizerunku przez moderowanie treści w sieci, zwalczanie hejtu i namierzanie osób szkalujących dobre imię przedsiębiorstw oraz osób prywatnych.

Od 2018 obsługujemy również klientów w kwestii rozwiązań prawnych, których celem jest  postawienie hejterów przed wymiarem sprawiedliwości. Poczucie anonimowość w sieci to złudne pojęcie, które w rzeczywistości nie ma odzwierciedlenia. Hejter może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za swoje działania w sieci i nie pozostaje bezkarny!

Najczęściej pomagając naszym klientom równolegle stosujemy dwa rozwiązania – powództwo cywilnej i powództwo karne. W pierwszym przypadku dążymy do pociągnięci do odpowiedzialności finansowej hejtera.  Natomiast w drugim przypadku do odpowiedzialności karnej, czego przykładem jest dążenie do uzyskania wyroku skazującego za dokonanie pomówienia z art. 212 Kodeku Karnego. Przepis ten traktuje o tym, iż wypowiadanie niepochlebnych i nieprawdziwych opinii o innej osobie może skutkować zarówno naruszeniem jej dobra osobistego i być podstawą do wniesienia aktu oskarżenia.

person holding white printer paper

Nasi specjaliści coraz częściej spotykają się z praktyką, która ma na celu depenalizację mowy nienawiści, w jakiej nie brakuje znamion pomówienia. Oczywiście nadal obowiązuje niezmieniony w tej kwestii kodeks karny. Sądy znalazły sposób na skuteczne rozwiązanie problemu, niestety przeważnie negatywne dla ofiary hejtu.

Osoba publikująca szkalujący wpis w sieci zazwyczaj jest przekonana o swojej pełnej  anonimowości. Ten pogląd wynika z wpajanej przez media i opinię publikację informacji, że Internet jest miejscem, w którym nikt nas nie namierzy. Co więcej to przekonanie zwalnia nas z poczucia odpowiedzialności za publikowane słowa. To stanowisko kwestionowane jest obecnie przez wielu specjalistów branży Public Relations i znalazło swoje potwierdzenie z kodeksie postępowania cywilnego.

Coraz częściej klienci WMH AGENCY przesyłają nam pisma z Sądu o  następującej treści: „W związku z tym w załączeniu przewodniczący przesyła w opieczętowanej kopercie odpis korespondencji dla strony pozwanej, zobowiązując do doręczenia tej korespondencji stronie pozwanej za pośrednictwem komornika lub zwrócenia pism i wskazania aktualnego adresu pozwanego lub dowodu, że pozwany przebywa pod adresem wskazanym w pozwie – w terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia zobowiązania, pod rygorem zawieszenia postępowania.” Tego typu zarządzenie Sądu stoi w sprzeczności z zasadą państwa prawa. Hejter publikując w Internecie negatywne treści nie wskazuje swojego adresu zamieszkania. Dodatkowo brak obowiązku meldunkowego sprzyja tej sytuacji. Pozwany nie może zostać skazany, jeżeli nie można skutecznie dostarczyć mu pisma. Z drugiej strony, jeżeli hejter nie odbiera pisma z Sądu to jakie jest prawdopodobieństwo, że nagle odbierze pismo od Komornika? Komornik nie dysponuje żadną bazą danych zawierającą rejestr przebywania obywateli. Tym samym hejter staje się bezkarny w świetle obowiązujących przepisów. Skutkiem czego przytaczany powyżej pogląd, że jesteśmy anonimowi w sieci, znajduje swoje potwierdzenie w prawie.

Według  specjalistów ds. walki z hejtem WMH AGENCY, pozwany powinien wiedzieć, że toczy się wobec niego postępowanie i wynika to wprost z treści art. 139 ust. 1 Kodeksu Postępowania Cywilnego. Niestety  zarządzenie Sądu to tylko półśrodek, który nie chroni osób i firm pomawianych w Internecie. Osoby działające na szkodę danego przedsiębiorstwa działają nieuczciwie, więc co do zasady będzie im zależało na anonimowości. W związku z tym będą unikały podawania swoich danych teleadresowych. Natomiast my działamy dalej i konsekwentnie toczymy walkę z hejtem w sieci broniąc naszych klientów zarówno w sądach, jak i w bieżących działaniach online.

Buzz marketing efekty

2020-09-25

Marketing szeptany często jest zaliczany do kategorii reklamy internetowej. To wygodne rozwiązanie dla wielu marketing managerów. Po pierwsze nie trzeba tworzyć odrębnego media planu. Po drugie można ustalić jednolite kryteria oceny efektywności kampanii. Po trzecie w łatwy sposób usunąć te działania z obszaru promocji firmy twierdząc, że są nieefektywne.

To wszystko to mity, którymi obrósł buzz marketing. Efekty kampanii można mierzyć na kilka sposób. Jednym z popularniejszych jest ocena reputacji serwisu i jego pozycji w sieci. Zakładając, że firmie zależy na wzroście ruchu na stronę, buzz marketing powinien być jego katalizatorem. Dlatego też publikacja treści bądź wpisów w wysoko pozycjonowanych serwisach jak Panorama Firm czy Gowork.pl zwiększy widoczność marki na tle konkurencji. To, że firma będzie wyświetlana wysoko w wynikach wyszukiwarki w popularnych serwisach opiniotwórczy umożliwia dostęp do dużej ilości osób potencjalnych klientów. Dodatkowo oceny i recenzje będą dostępne przez cały czas. Nawet po zakończeniu działań promocyjnych. Tym samym potencjalny klient będzie mógł je wyświetlić nawet po kilku miesiącach. Kolejnym wskaźnikiem oceniającym efekty marketingu szeptanego jest liczba wygenerowanych interakcji, na przykład: rozmów o firmie między internautami. To, że o firmie dyskutuje się w sieci naturalnie wpływa na zainteresowanie użytkowników jej ofertą. Internauci po prostu wchodzą na stronę www, przeglądają ją i podejmują dalsze decyzji (np. zakupowe). W tym przypadku znakomicie sprawdza się efekt skali. Im więcej takich darmowych wejść generujemy na stronie, tym większe prawdopodobieństwo, że któreś z nich skończy się zamówieniem. Ostatnim miernikiem buzz marketingu jest liczba pozyskanych linków. Nie od dzisiaj wiadomo, że pozycjonowanie strony internetowej w sposób organiczny tzw. SEO, wynika z liczby odniesień wobec firmowej strony. Im więcej innych witryn internetowych zawiera wzmianki, publikacje związane z nazwą firmy, tym Google wyżej wyświetli stronę w wynikach wyszukiwarki. Dobrze wykonany buzz marketing powinien zawierać nie więcej niż kilka opinii na jedno źródło. Tym samym publikując około 100 sztuk komentarzy, specjalista ds. e-PR, powinien przekazać firmie nie mniej niż 20 unikalnych linków do for i serwisów, na których znajdują się treści o firmie. Każdy z tych linków wpływa na wzrost widoczności strony przez algorytm Google. To finalnie powoduje, że firmowa strona jest wyżej w wynikach wyszukiwarki niż konkurencja. Ostatnim zagadnieniem są koszty emisji kampanii. Efekty w display widać dopiero, gdy firmowe wydatki na reklamę przekraczają 3000 zł miesięcznie. Natomiast kampanie buzz marketingową agencja PR jest w stanie przeprowadzić nawet za 150 zł. To produkt reklamowy, który może być skierowany do każdego przedsiębiorcy.

Buzz marketing konkurencja

2020-09-25

Marketing rekomendacji jest jednym z ulubionych narzędzi zdobywania przewagi konkurencyjnej. Wynika to przede wszystkim z: niskich kosztów dotarcia do klienta; czasu realizacji – wpisy i oceny nie znikają po zakończeniu współpracy z ich wykonawcą; pozycji w wyszukiwarce Google serwisów opiniotwórczych.

Buzz marketing może prowadzić każdy przedsiębiorca. Nie wymaga on specjalistycznej wiedzy bądź zaplecza technicznego. Należy przygotować strategię e-PR, dokonać selekcji serwisów opiniotwórczych i rankingów sklepów internetowych. Następnie stworzyć internetowe awatary i uwiarygodnić je treściami sugerującymi, że jest to realnie istniejąca osoba. Kolejną czynnością jest publikacja odpowiednich ocen, opinii i komentarzy. Wszystko powinno wyglądać jak spontaniczna wypowiedź, a nie działania sponsorowane. Dlatego też, treści polecające wprost jakąś firmę zostaną negatywnie odebrane. WMH AGENCY zauważyło, że jednym z determinantów uruchomienia kampanii buzz marketingowej jest działalność konkurencji biznesowej. Przedsiębiorcy, szczególnie ci lokalni, bez przerwy weryfikują poczynania innych firm ze swojej branży. Każdy wzrost liczby pozytywnych treści jest odbierany jako zwiększenie pozycji przeciwnika. Co więcej często to znajomi i rodzina przedsiębiorcy wspomina o nad wyraz pozytywnych opiniach w sieci o konkurencji. To motywuje do działania. Monitoring wpisów w sieci realizowany poprzez profesjonalne narzędzia jak brand24.pl czy też na własną rękę, dostarcza sporo informacji. Dlatego nie chcąc pozostać w tyle firma zastanawia się w jaki sposób zwiększyć liczbę pozytywnych opinii, komentarzy. Wyspecjalizowane agencje PR są w stanie zmienić wizerunek firmy o 180 stopni w ciągu kilku dni. Realizowane jest to zazwyczaj poprzez publikację sporej ilości pozytywnych opinii w wysoko pozycjonowanych serwisach: Panorama Firm, Bankier.pl, Google Maps i Gowork.pl. Większość z tych serwisów nie wymaga żadnej rejestracji. Co więcej administracja portali nie weryfikuje, czy wpis faktycznie pochodzi od byłego klienta, pracownika czy jest wytworem kreatywnej pracy agencji. Skasowanie dodanych treści zdarza się rzadko. To w przeważającej większości konkurencja zgłasza treści do usunięcia bądź moderowania, powołując się przy tym na zapisy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwej konkurencji z 1993. Mimo wszystko nie należy się zrażać. Skasowanie nawet niewielkiej liczny komentarzy można szybko nadrobić nowymi treściami. Portale bronią się przed usuwaniem tego typu wpisów powołując się na konstytucyjną wolność słowa. Dlatego bardziej realne jest, że konkurencja spróbuje podważyć wiarygodność publikowanych treści niż podejmie działania zmierzające do ich fizycznego usunięcia z sieci.

Buzz marketing koszt

2020-09-25

Buzz marketing to forma komunikacji z potencjalnym klientami za pośrednictwem postów inicjujących dyskusję. Buzz marketing jest formą płatną, wymagającą publikacji wielu treści w rozproszonej liczbie serwisów. Zazwyczaj działania te skupiają się na tworzeniu wątków opiniotwórczych; moderowaniu dyskusji; angażowaniu użytkowników. Wszystkie wyżej wymienione czynności mają miejsce przeważnie w social media. Sporo osób zapomina, że buzz marketing to idealne narzędzie do promocji firmy w Google Maps czy Gowork.pl.

Fenomen marketingu szeptanego należy do ostatnich pięciu lat. Firmy wzmacniając swoją pozycję w sieci szukały sposobu na rozbudzenie dyskusji. W tym celu przedsiębiorstwa tworzyły fikcyjne konta w social media i popularnych forach internetowych. Następnie podjąć się za klientów czy też byłych pracowników publikowały opinie mające na celu ocieplenie marki w sieci. Z biegiem lat okazało się, że internetowe opinie są traktowane przez 91 % internautów na równi z rekomendacją rodziny czy znajomych. Ta wielka siła drzemiąca w buzz marketingu daje wymierne korzyści. Pozytywne opinie powodują, że potencjalni klienci decydują się na zakup usług bądź produktów. Pracownicy chętniej podejmują pracę w firmach cieszących się dobrą renomą w sieci. Właściciel stron, na których opinie są publikowane zyskują przychody z reklamy, ponieważ wzrost liczby odwiedzin danej strony przekłada się na więcej wyświetleń. Poza oczywistymi pozytywami, istnieje sporo zagrożeń związanych z wykorzystaniem buzz marketingu w działaniach Public Relations.

Niewłaściwie wykonany buzz marketing spowoduje spadek sprzedaży. Klienci zwrócą uwagę, że opinie o firmie, są sprzeczne z rzeczywistością. Kolejnym zagrożeniem są błędy merytoryczne. Pisząc o danej firmie zapominamy o strukturze zatrudnienia, na przykład, że firma nie zatrudnia żadnych kobiet. W tym przypadku gdy w serwisie opiniotwórczym ukaże się post rzekomego byłego pracownika napisany przez kobietę, od razu zwróci to uwagę innych internautów. Ostatnim elementem, kluczowym dla powodzenia kampanii buzz marketingu jest czas publikacji. Częstym błędem jest publikowanie dużej liczby opinii, w krótkim czasie. Firma, o której wcześniej miesięcznie powstawał jeden komentarz, wzbudzi ciekawość, gdy w tym krótkim czasie pojawi się sporo nowych wątków. Dlatego decydując się na ilość publikacji, powinniśmy wziąć pod uwagę dane historyczne. Wzrost ilość treści o 100 % czy 200 % spowoduje działania konkurencji. Może dojść nawet do sytuacji, w której to konkurencja zarzuci firmie kłamstwo bądź manipulację faktami.

Koszt buzz marketingu w zależności od wytycznych kampanii waha się w przedziale cenowym 4-8 zł netto za jeden wpis. Przy większych zamówieniach stawka spada. Niemniej należy pamiętać, że zbyt niska cena jednostkowa nie jest gwarancją jakości. Dlatego zaleca się, aby sprawdzić referencje agencji PR przed podjęciem współpracy.

Opinie o produktach

2020-09-24

Sklepy internetowe prześcigają się w konkurowaniu czasem dostawy i ceną. Mimo to, nie zawsze są w stanie pozyskać klienta. Decyzja zakupowa to bardzo złożony proces. O ile w stacjonarnym punkcie, sprawca może porozmawiać z klientem, wybadać jego potrzeby, o tyle wirtualnie jest to nie możliwe. Co prawda istnieją systemy VR, umożliwiające wirtualny kontakt, niemniej ta opcja jest dedykowana wyłącznie do wąskiej grupy fanów nowych technologii. Przecięty użytkownik sieci zdany jest wyłącznie na siebie.

Dlatego też polem konkurencji wśród e-sklepów stają się rankingi i internetowe opinie. Do najpopularniejszych stron prowadzących rankingi zaliczamy Allegro, Ceneo i Opineo. Natomiast w sprawie opinii, to najczęściej przeglądanymi serwisami są: Panorama Firm i portal Gowork.pl – serwis pracy. Internetowe rekomendacje stają się orężem w walce o klienta. Posiadanie pozytywnych opinii o produktach bądź usługach przynosi wiele korzyści. Do ich grona zaliczamy: budowanie profesjonalnego wizerunku firmy w sieci; zwiększenie widoczności fraz kluczowych w wynikach wyszukiwarki Google; certyfikat rzetelnej firmy. To tylko przykłady, które jest nieskończoność. W przypadku negatywnych opinii sytuacja staje się dramatyczna.

Użytkownicy sieci szukając informacji o produkcie nie zwracają uwagi na rzetelność serwisu, w którym opinia powstała. Biorą za prawdę, każdą złą widomość, który buduje negatywny wizerunek firmy. Co więcej często dochodzi do sytuacji, że zadowolony z zakupy klient wystawia negatywną opinię, tylko po to, aby podbić swoje statystyki popularności w sieci. W tym przypadku mówimy o celowym działaniu na szkodę przedsiębiorstwa. Radzić można sobie z tym problem następująco: moderować bądź kasować negatywne recenzje poprzez zgłoszenie ich administracji portalu; próbować mediować za pośrednictwem profesjonalistów, np. Agencji PR; unikać odpowiedzi; podważać zasadność publikacji treści. Każde z wymienionych działań niesie za sobą spore ryzyko, że fala hejtu wzroście. Dlatego kluczowym elementem całej tej układanki jest przygotowanie i wdrożenie strategii wizerunku firmy w sieci. Taki dokument powinien zawierać zbiór dobrych praktyk, którymi firma kieruje się w sieci, np. udzielanie odpowiedzi na oceny użytkowników. Dokument ten powinien podlegać ciągłej modyfikacji w oparciu o zmieniające się środowisko biznesowe, np. nowe grupy docelowe klientów. Zawierać informacje o sposobie radzenia sobie z kryzysem w sieci. Zastosowanie tej dobrej praktyki przygotuje nas na zbliżający się kryzys. Należy zaznaczać wyraźnie, że każda firma prędzej czy później otrzyma negatywne komentarze, podważające jej reputację.

Usuwanie negatywnych komentarzy na Allegro
10%
taniej

Zapisz się do newslettera i dowiedz się
pierwszy o naszych promocjach!

Bądź na bieżąco

Adres

WMH sp. z o.o. sp. k

Ul. Wrzesińska 12 lok 1, 03-713 Warszawa

NIP: 524-282-29-61

Kontakt

+48 577 477 530

kontakt@wmh.agency

© 2020 Coolbrand.pl