Badania wizerunkowe marki

2020-11-25

Laptop, Komputer, Przeglądarka, Badania Naukowe

Badania postrzegania marki przez klientów to kluczowy element do zdobycia przewagi konkurencyjnej na rynku. Każda firma w ten czy inny sposób oddziałuje na klientów. Jedna potrafią zbudzać większe zaangażowane, inne borykają się z problemem hejtu. Obie te cechy mają jeden wspólny mianownik – konsumenta.

W dobie pandemii Internet stał się czymś więcej niż miejscem wymiany poglądów czy luźnych rozmów pomiędzy znajomymi. To miejsce pracy, a przede wszystkim zakupów. Od Marca do Października 2020 szeroko rozumiana branża e-commerce odnotowała 23 % wzrostu sprzedaży względem analogicznego okresu w 2019. Oczywiście część tego wyniku to efekt przechodzenia kolejnych grup wiekowych do sieci, szczególnie pokolenia 50+. Niemniej dwucyfrowy wzrost sprzedaży to efekt strachu przez rozprzestrzeniającym się wirusem i świetnym ofertom wirtualnych e-sklepów. Coraz więcej firm stara się dotrzeć do swoich klientów, poznać ich nawyki, preferencje zakupowe. Z pomocą przychodzi big date. Przy dużym wolumenie sprzedaży algorytmy potrafią przygotować schemat sprzedaży odpowiadający typowemu użytkownikowi witryny. Zazwyczaj składa się do z dostosowania właściwej oferty i ceny. Mimo tak zaawansowanych metoda ten model jest często zawodny. Po pierwsze wymaga dużego nakładu pracy i kosztów IT. Niewiele firm w Polsce stać na tak zaawansowane metody badawcze. Dlatego z pomocą przychodzą gotowe rozwiązania dostępne od dziesiątek lat na rynku. To badania wizerunkowe marki. Techniką badawczą jest wywiad realizowany w formule CATI. Na próbie nie mniejszej niż N= 1000 użytkownik. Tak dobrana próbka badawcza, reprezentuje całą populację. Dlatego też wnioski z badania można estymować na wszystkich klientów danej firmy czy marki. Dobrze dobrane badanie powinno odpowiedzieć na kilka kluczowych elementów, m.in.: Znajomość marek (top of mind, znajomość spontaniczna, znajomość wspomagana); Rozważenie marek podczas zakupu (słabe i mocne strony marki; efekt ceny; piramida motywów zakupowych); Dane demograficzne grup docelowych (wiek, płeć, wielkość miejscowości, województwo, posiadanie dzieci, liczba osób w gospodarstwie domowym, status zawodowy, wykształcenie, sytuacja materialna gospodarstwa domowego); Audyt treści w sieci (analiza konkurencji w sieci, badanie sentymentu, badanie kategorii wzmianek). Efektem badania powinna być prezentacja zawierająca kluczowe wnioski i punkty styku klienta z marką. Wiele firm sądzi, że miejscem, z którego użytkownik czerpie wiedzę o produkcie to social media. Może to być błędne podejście. Właściwie przeprowadzone badanie wizerunkowe powinno przedstawić kanały komunikacji z użytkownikiem z podziałem na: Internet, prasę, radio oraz TV. Być może potencjalny klient to osoba, która korzysta z papierowych gazetek popularnych sieci handlowych i w związku z tym warto zainwestować w reklamę w tym źródle. Ostatnim elementem badania wizerunkowego jest przygotowanie strategii pozycjonowania marki. W tym przypadku firma odpowiadająca za badania powinna opracować hierarchię celów; segmentację klientów na grupy docelowe; przygotować kluczowe wskaźniki efektywności wraz z metodą ich liczenia. W ten sposób badanie wizerunkowe odpowie na kluczowe dla każdej firmy pytanie: kim jest nasz klient i czego oczekuje.

Ochrona marki

2020-11-20

Zabezpieczeń, Ochrona, Anty Wirus, Oprogramowanie, Cms

Firmy coraz częściej padają ofiarą negatywnych opinii w sieci. Sporo część wpisów to celowe działania nieuczciwej konkurencji, która w ten sposób próbuje podważyć renomę i wiarygodność w Internecie. Ponadto w sieci dostępnych jest wiele stron i serwisów internetowych, które nie wymagają żadnej rejestracji, przez publikacją recenzji. Tym samym kształtowanie opinii o firmie w sieci sprowadza się do walki z hejtem.

Monitorowanie wzmianek o firmie w sieci stało obecnie standardem. To w jaki sposób klienci piszą i mówią o firmie stanowi cenne źródło informacji. Każda negatywna wzmianka to sygnał, że należy pewne elementy w firmie modyfikować. Częstym obszarem negatywnych opinii jest jakość obsługi klienta i rozpatrywania reklamacji. Pozytywne wpisy są dobrym źródłem wiedzy o silnych stronach marki. Każda taka informacja powinna zostać szczegółowo przeanalizowana. Być może w jej treści znajduje się klucz do sukcesu firmy bądź zyskania dodatkowego kanału zbytu produktów. Dlatego też coraz więcej firm skupia się na wyszukiwaniu treści w sieci. Automatyzacja tego procesu pozwoli zaoszczędzić czas i zasoby. W tym miejscu należy zasygnalizować, że jednym z popularniejszych narzędzi do monitorowania treści w sieci jest brand24.pl. Jego algorytm potrafi w ciągu kilku minut wyłapać wszystkie treści dostępne o firmie w sieci. Dlatego też ochrona marki bądź firmy w sieci staje się dużo łatwiejsza. Przeciwdziałanie negatywnych treściom, komentarzom i opiniom sprowadza się do ich moderowania. Zazwyczaj negatywne opinie pojawiają się w kilku popularnych serwisach internetowych: Google Maps, Gowork, Panorama Firm. Treści te publikowane są przez anonimowych internautów. Często są to byli pracownicy bądź niezadowoleni klienci. Każda z negatywnych opinii narusza dobre imię i reputację firmy. W związku z tym wyczerpuje to przesłanki artykuły 212 Kodeksu Karnego. Treść jest opublikowana w środkach masowego przekazu. Jej wymowa narusza reputację przedsiębiorstwa. Tym samym najlepszym rozwiązaniem jest skierowanie sprawy na drogę prywatnego aktu oskarżenia. Polega to na złożeniu skargi na Policję mającej na celu namierzenie numerów IP autorów negatywnych treści. Następnie informacje te są przetwarzane przez Policję. Efektem działań operacyjnych jest uzyskanie danych teleadresowych sprawców. Mając te informacje Policja czy też Prokuratura skieruje sprawę do Sądu Karnego. Wnioskując o doprowadzenie do odpowiedzialności karnej autorów pomówień. Jest to bardzo dobre rozwiązanie mające na celu ochronę marki. Po pierwsze wiąże się z niskimi kosztami. Jedyny koszt to jednorazowe przygotowanie pisma- skargi na Policję. Następnie wszystkie procedury poprowadzi Policja, a finalnie Sąd. W ten sposób marka ochroni swoje dobre imię w sieci. Autorzy pomówień będą musieli sprostować swoje wypowiedzi i poniosą odpowiedzialność karną. Fakt posiadania na koncie wyroku karnego dyskredytuje daną osobę z życia publicznego, a przede wszystkim utrudnia dostęp do wielu miejsc pracy. Dlatego też w konflikcie na linii hejter – marka, zawsze wygrywa ta druga.

Znaczenie PUBLICITY

2020-11-17

Mediów Społecznych, Chmura Słowa

Promocja marki w sieci to szczególne wyzwanie w dobie pandemii COVID-19. Firmy starają się w każdy możliwy sposób pozyskać klienta. Coraz częściej dochodzi więc do sytuacji, w której to „ułożona” marka emituje reklamy bądź całą kampanie w sposób bardzo kontrowersyjny. Wytłumaczeniem tego typu sytuacji jest publicity.

Publicity to nic innego jak działania zmierzające do wzrostu zainteresowania firmą w sieci. Nie ważny jest sentyment (pozytywnych, negatywnych) wypowiedzi, ani ich treść. Liczy się wyłącznie uzyskanie jak największych wskaźników ruchu i wyświetleń. Docelowo ten proces zgodnie z zasadami metod ilościowych powinien przełożyć się na wzrost sprzedaży. Jeżeli marka X generując na stronie internetowej 1 000 unikalnych wejść uzyskuje 3 zamówienia. To zgodnie z powyższym generując ruch wielkości 10 000 unikalnych odsłon,  sprzedaż powinna być kilkukrotnie wyższa. Ten model skalowania biznesu nadal przynosi spore korzyści. Publicity jest w tym przypadku katalizatorem. Wszystkie elementy wchodzące w skład media planu mają na celu wygenerowanie znaczącego wzrostu widoczności marki w sieci. Tym samym znacznie publicity jest spore. Dobrze poprowadzona promocja w sieci jest kluczem do uzyskania przewagi konkurencyjnej. Poza tym wpływ publicity ma coraz większe znaczenie na zwykłych użytkowników sieci. Udostępniając, dzieląc się treścią, nieświadomie bierzemy udział w doskonale zaplanowanym przedsięwzięciu. Każdy klik, wywołuje celową interakcję. Użytkownik zapoznaje się z firmą. Jest nią szczerze zainteresowany. Nawet jeżeli jego emocje są negatywne, stara się zwiększyć swoją wiedzę na jej temat. Tym samym podstawowy cel kampanii publicity zostanie spełniony. O marce bądź firmie dowiadują się kolejni użytkownicy Internetu. Dla samej branży PR działania publicity nie są atrakcyjnym obszarem. Wynika to przede wszystkim z wielu trudnych do identyfikacji zagrożeń, np. ataki hejterskie. Dlatego też tego typu kampanie promocyjne stanowią wyłącznie niewielki ułamek działalności agencji PR. Przygotowując się do dużej kampanii promocyjnej potrzeba sporo danych: badania ilościowe, jakościowe, budżet, ramy czasowe, kanały komunikacji. W przypadku publicity to wszystko stanowi wielki znak zapytania. Nie wiadomo, w którym obszarze kampania odniesie sukces. Dodatkowo nie sposób oszacować precyzyjnie wszystkich kosztów.

Usuniecie opinii w Google o firmie

2020-11-12

Sprzężenie Zwrotne, Opinia, Jelita, Zły, Neutralne

Google Maps bezpłatnie udostępnia firmom zakładkę o nazwie „wizytówka”. To nic innego jak strona internetowa składająca się z kilku stałych elementów: danych firmy, danych kontaktowych, opisu świadczonych usług i produktów, recenzji. Niemniej najciekawszą częścią wizytówki stanowią recenzje. To oceny wystawiane często przez anonimowych internautów, którzy teoretycznie powinni zaliczać się do grona klientów, pracowników bądź dostawców przedsiębiorcy. Praktyka jest zupełnie odmienna.

Opinie w Google Maps mają decydujący wpływ na wybory klientów. Jeżeli firma posiada wysoką średnią ocenę to bardzo prawdopodobne, że bez trudu będzie zdobywała nowych klientów. W odwrotnej sytuacji – firma posiada niską średnią ocenę – sporo osób będzie z dużą rozwagą podchodzić do ewentualnej współpracy. Co więcej negatywne opinie mają wpływ na rekrutację. Pracownicy coraz częściej wymagają od firmy „ludzkiej twarzy”, omijają nierzetelnych przedsiębiorców. Dlatego wpływ niskiej oceny w Google Maps ma duży wpływ na działalność biznesową przedsiębiorstwa. Kolejnym zagrożeniem jest fakt, że każdy internauta, nawet ten nie związany w żaden sposób z firmą, może bez problemu wystawić negatywną opinię. Wystarczy, że użytkownik posiada aktywne konto G-mail. Raz opublikowana treść zostaje na zawsze. Istnieje co prawda droga odwołania – zgłoszenie treści do moderowania. Niemniej bez specjalistycznej, prawnej wiedzy, takie zgłoszenie zostanie odrzucone. Według specjalistów WMH kluczem do skuteczności jest przede wszystkim szybka reakcja. Negatywna opinia powinna zostać zgłoszona do usunięcia nie później niż 24 h. Wtedy też możliwa jest natychmiastowa reakcja moderatora treści Google Maps. Innym sposobem neutralizacji problemu jest udzielenie merytorycznej odpowiedzi popartej faktami. W tej sytuacji firma udziela odpowiedzi na negatywnych komentarz. Treść tej wypowiedzi jest wyświetlana innym użytkownikom przeglądającym wizytówkę Google Maps. Tego typu działania nie spowodują usunięcia negatywnej opinii. Ostatnim możliwym krokiem jest całkowite usunięcie wizytówki Google Maps z wyników wyszukiwarki. Jeżeli nasza firma nie świadczy usług hotelarskich bądź gastronomicznych, to Google Maps jest jej w ogóle nie potrzebne. Tym samym problem negatywnych opinii zostanie rozwiązany systemowo. Dodatkowym rozwiązaniem jest pociągnięcie do odpowiedzialności karnej domniemanego hejtera. Przedsiębiorca musi posiadać jego dane. Bez tego nie możliwe jest namierzenie osoby szkalującej dobre imię firmy. Policja czy Prokuratura niewiele tutaj pomogą. Google Maps jest częścią koncernu Google, który swoją siedzibę ma w USA. Według prawda USA wolność słowa jest wartością nadrzędną. Nawet obraźliwe treści powinny być widoczne w sieci. Dlatego też istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że służby (Policja bądź Prokuratura) umorzą postępowanie.

PR a publicity

2020-11-12

Mediów Społecznych, Połączenia, Sieć, Biznesu, Ludzie

Publicity PR to jedno z popularniejszych zagadnień dotyczących promocji marki w sieci. Publicity to nic innego jak działania zmierzającego do zwiększenia zasięgu odbiorców firmy w sieci. Według definicji wszystkie czynności bez względu na ich etyczny wymiar powinny skutkować sukcesem mierzonym przez liczbę wyświetleń i klików. Przykładem takich działań są kontrowersyjne treści video publikowane przez tzw. pato-influenserów. W ich przypadku duży zasięg i liczba grupa odbiorów wpływają na dodatnie wyniki finansowe. Im więcej wyświetleń treści, tym więcej pieniędzy z emisji reklam. Twórcom nie chodzi o to, abym odbiorca miał zaufanie i widział pozytywny aspekt firmy. Kontrowersja ma wzbudzić zainteresowanie, a nawet podzielić odbiorów. Ta strategia cieszy się dużą popularnością.

Różnice pomiędzy publicity, a PR są diametralne. W przypadku publicity kreacja czy content ma na celu wywołanie potężnego zainteresowania bez względu czy jest to odbiór pozytywny czy negatywny. Natomiast kampania PR skupia się na budowaniu pozytywnego odbioru marki. Specjaliści ds. PR segregują kanały komunikacji na różne formaty przekazu. Agencja ma pełną kontrolę nad przekazem. Szokujące treści czy komunikaty zostaną w tym przypadku szybko skasowane lub wycięte z planu emisji. Kolejną różnicą jest podmiot. W przypadku kampanii PR  mówimy, że podmiotem jest marka bądź firma. To ich dotyczą działania mające na celu kreowanie pozytywnego wizerunku w sieci. W przypadku publicity podmiotem jest zazwyczaj osoba fizyczna. Influencer bądź jego odbiorcy. To znacząco rozszerza krąg osób odpowiedzialnych za przebieg kampanii. Przy publicity to odbiorcy treści napędzają kolejny ruch udostępniając treści, filmy video. Polecając je znajomym zwiększają zasięg. Korzyść biznesowa jest natomiast po stronie wydawcy treści. Ostatnią różnicą pomiędzy PR, a publicity jest przedmiot kampanii. PR ma na celu prezentacje społecznej odpowiedzialności marki czy firmy. Kreuje pozytywne postawy. Jego celem nie jest sprzedaż. Natomiast publicity ma na celu wzrost popularności osoby, która w ten sposób zarabia na reklamach bądź promocjach produktów. To nie ma nic wspólnego z budowaniem długofalowych relacji. Chodzi po prostu o wygenerowanie jak najmniejszym kosztem, jak największych zysków, w krótkim czasie. Twórcy treści publicity zdają sobie z tego sprawę. Dlatego rzadko angażują się w budowanie długotrwałych relacji z widzami.

Podobieństwa pomiędzy publicity, a PR odnoszą się przeważnie do kanałów komunikacji. Obie formy reklamy wykorzystują social media jako główne narzędzie dotarcia do użytkownika. Kolejnym podobieństwem są KPI. Kluczowym wskaźnikiem efektywności kampanii PR jak i publicity jest liczba wyświetleń i kliknięć. Dodatkowo w obu przypadkach mierzy się jakość sentymentu. Negatywne komentarze są wyznacznikiem jakości kampanii. Ciężko jest jednoznacznie ocenić czy marce przydadzą się bardziej działania publicity czy PR. Coraz więcej firm traktuje swój biznes krótkoterminowo. Dlatego wyniki sprzedaży są ważniejsze niż społeczny odbiór działalności gospodarczej. Dlatego też przy wyborze odpowiednich działań, kluczowe są merytoryczne argumenty poparte odpowiednimi danymi.

Usunięcie opinii w Google o firmie

2020-11-10

Bar, Ipad, Makieta, Biznesu, Komputer, Tabletka

Wyszukiwarka Google udostępnia bezpłatną możliwość publikacji adresu firmy w zasobach map. W ten sposób informacje o firmie wyświetlane są użytkownikom Google Maps. Wizytówka Google Maps składa się z kilku stałych elementów. Bazy zdjęciowej, udostępnionej przez właściciela firmy bądź Internautów; informacji o produktach i usługach oferowanych przez firmę; recenzji w postaci krótkich opinii.

Każda firma bądź marka planująca aktywizacje działań w obszarze online powinna posiadać wizytówkę w Google Maps. Wynika to z dosyć oczywistych powodów. Wpisując nazwę firmy do wyszukiwarki Google, poza wynikami w postaci linków użytkownikom wyświetla się sekcja związana z Google Maps. Ten rozbudowany prostokąt składających się z kilku stałych elementów (zdjęcia, dane kontaktowe, opinie) ma istotny wpływ na postrzeganie marki w sieci.  Po pierwsze kluczowe znacznie dla renomy firmy w sieci mają opinie. Im ich więcej tym lepiej. Ważna jest również jakość tych komentarzy. Pozytywne z najwyższą możliwą oceną świadczą o wysokiej jakości przedsiębiorstwa. Natomiast negatywne opinie w rażący sposób naruszają dobre imię. Kolejnym elementem budowania wizerunku jest ilość dostępnych zdjęć. Przyjmuje się, że firma zatrudniająca do 20 osób, powinna posiadać niemniej niż 150 sztuk unikalnych zdjęć prezentujących: sceny z życia firmy; bieżącą pracę; zdjęcia produktów bądź usług. Materiały graficzne i video są niezwykle cenne. Użytkownicy sieci chcąc wyrobić sobie opinie o firmie przeglądają dostępne zdjęcia. Dochodzi tutaj do procesu związane z budowaniem autentyczności marki w świadomości klienta. Wizualizacje produktów bądź usług utwierdzają w przekonaniu, że firma jest aktywnym podmiotem gospodarczym. Można jej zaufać. Ostatnim elementem budowania wizerunku w Google Maps jest cykliczne publikowanie wpisów i wydarzeń. Te treści emitowane są przez określony czas, np. 7 dni, wyłącznie dla nowych użytkowników. Tym samym można to wykorzystać do tworzenia i publikacji ofert rabatowych skierowanych do nowych klientów. Przyjmuje się, że aktywna firma powinna publikować niemniej niż 2 wpisy miesięcznie. To wystarczająca ilość, aby budować zaangażowania internautów wokół marki.

Największym zagrożeniem wizerunku firmy w Google Maps są negatywne opinie. Komentarze będące wynikiem działalności byłego pracownika, czy niezadowolonego klienta są nieusuwalne. Jedynie osoba fizyczna, które je opublikowała może ten komentarz modyfikować bądź usunąć. Treści będące wynikiem ataku hejterskiego, z anonimowych kont, można zgłosić do administracji Google Maps. Ważne, aby czynność wykonać maksymalnie w ciągu 24 h od momentu pojawienia się nowej opinii. W innym przypadku administrator uzna, że ta treść nie narusza dobrego imienia firmy i jej nie skasuje. W tej sytuacji jedyną ścieżką odwołania jest pozew cywilny bądź ściganie autora negatywnych opinii za pośrednictwem Policji.

Odszkodowanie za hejt w sieci

2020-11-04

Odszkodowanie za hejt w sieci

W dzisiejszych czasach internet stał się areną, gdzie wiele osób sądzi, że może działać bez konsekwencji. Niektórzy użytkownicy sieci uważają, że anonimowość daje im wolność do wypowiadania się bez ograniczeń, w tym do oczerniania osób czy firm, tworzenia fake newsów czy szerzenia hejtu. Jednak rzeczywistość jest inna – w internecie nikt nie jest całkowicie anonimowy, a każde słowo może być poddane ocenie i pociągnąć za sobą poważne konsekwencje prawne. W WMH sp. z o.o. sp.k. mamy doświadczenie w obronie wizerunku naszych klientów w sytuacjach, gdy są oni celem nieuczciwych ataków w sieci. Przykładem może być jeden z wyroków sądowych, który jest wynikiem naszych kompleksowych działań. Nasz klient, będąc niesłusznie oczerniany, nie tylko skutecznie obronił swój wizerunek, ale także uzyskał zadośćuczynienie w wysokości 10 000 zł. Nasza agencja podejmuje działania dwutorowe w walce z czarnym PR. Z jednej strony, skutecznie usuwamy z sieci wszelkie negatywne i nieprawdziwe wzmianki dotyczące naszych klientów. Jednocześnie jednak, nie pozostawiamy spraw na tym etapie. Pociągamy autorów hejtu do odpowiedzialności karnej i finansowej, wykorzystując dostępne narzędzia prawne. Jeśli Twoja firma również została dotknięta nieuzasadnionym hejtem, jeśli jej wizerunek jest niesłusznie szkalowany, nie zwlekaj. Skontaktuj się z nami. W WMH specjalizujemy się w efektywnej ochronie przed negatywnymi działaniami w internecie. Razem możemy nie tylko przywrócić dobry wizerunek Twojej firmy, ale również pociągnąć do odpowiedzialności prawnej tych, którzy próbowali go nadszarpnąć. Nie pozwól, aby anonimowe komentarze czy fałszywe informacje zniszczyły to, co budowałeś przez lata. W WMH posiadamy odpowiednie narzędzia i wiedzę, aby skutecznie chronić Twoją reputację.

Kampania nienawiści hejt

2020-11-04

Guy, Człowiek, Ludzie, Ciemny, Cień, Ręce, Smutny

Hejt to zdarzenie mające na celu utratę dobrego imienia firmy bądź marki w sieci. Celem hejtera jest doprowadzenie do zmiany wizerunku w sieci, który wpłynie negatywnie na działalności firmy bądź życie osób. Zjawisko hejtu w sieci nie jest niczym nowym. Przejawy hejtu widać od początku sieci, kiedy to na zamkniętych forach dyskusyjnych niewielkie grupki internautów wymieniały się opiniami na temat firm. Często prezentując negatywne stanowisko. Od 2009 roku popularność social media spowodowała przeniesienie rozmów niewielkich grup osób, to środowiska milionów użytkowników. Od tego momentu opinie o markach czy firmach przesłały być anonimowe. Zasięg jaki generują strony Gowork, Panorama Firm czy Google pozwala kształtować opinią publiczną. Wystarczy zainicjowanie dyskusji, a potencjalni klienci dadzą upust swojej furii.

Social media nie wymaga rejestracji, ani podawania wrażliwych danych osobowych. Dlatego jest to idealne miejsce do manifestacji poglądów, niezadowolenia. Siłą napędową są setki tysięcy użytkowników, których celem jest zwiększenie swojej aktywności. Czy to przez publikację zdjęć, czy przez zabieranie głosu w dyskusji. Dlatego dosyć powszechnym zjawiskiem stają się kampanie mowy nienawiści. Użytkownicy zakładają grupy osób rzekomo oszukanych bądź poszkodowanych przez firmy. Następnie publikują tam treści naruszające dobre imię firmy. Im więcej subskrybentów posiada grupa, tym częściej algorytmy social media będą proponowały użytkownikom dołączenie do niej. Tym samym w gronie niezadowolonych klientów, mogą znaleźć się osoby postronne nie mające żadnego związku z zaistniałą sytuacją. Ich celem jest napędzanie dyskusji w kierunku negatywnych działań i emocji. O ile emocje te pozostają w świecie wirtualnym – niewielu użytkowników decyduje się na pozew wobec firmy, które rzekomo go oszukała – o tyle negatywne działania wywierają faktyczne efekty. Kampania hejtu może prowadzić do utraty klientów, problemów z rekrutacją pracowników. Co więcej działań hejterskich nie ogranicza czas. To mogą być działania cykliczne, np. wystawianie negatywnych opinii na formach internetowych. W sytuacji gdy firma padnie ofiarą takiego szantażu, należy kategorycznie udać się do Adwokata lub Agencji PR. Nawiązać współprace polegającą na ochronie reputacji w sieci. Równolegle skierować sprawę na drogę prawną, poprzez złożenie stosownych zawiadomień na Policję. Synergia tych dwóch elementów spowoduje szybkie i skuteczne rozwiązanie problemu. Osoby odpowiedzialne za kampanie nienawiści czy hejtu odpowiedzą przez Sądem.

PR dla e-commerce- dlaczego warto?

2020-11-04

E-Commerce, Sprzedaż Online, E Commerce, Zł, Sprzedają

Public Relations zazwyczaj kojarzony jest z działaniami zmierzającymi do prezentacji marki w pozytywnym świetle. Poprzez treści video lub spot reklamowy ewentualnie za pośrednictwem pro-społecznej kampanii. Te atrybuty PR są przeszłością. Dzisiaj działania zmierzające do budowania wizerunki marki są komunikowane głownie w sieci, a szczególnie w social media. Opinie, komentarz i recenzje napędzają ruch o firmie. Decydują o pozyskaniu nowych klientów lub stracie obecnych. Dlatego ważnym elementem budowania strategii PR dla e-commerce jest zadbanie o pozytywny wizerunek.

Sklepy internetowe coraz częściej rywalizują na polu pozytywnych rekomendacji. Cena schodzi na drugą rolę. Wynika to z faktu, że użytkownik sieci bez problemu w porównywarkach cenowych może w ciągu kilku sekund stwierdzić czy oferta X u danego przedsiębiorcy jest atrakcyjna. Co więcej prawdopodobnie ten użytkownik otrzyma identyczne oferty cenowe wśród różnych sprzedawców. Dlatego jedyną zmienną mającą znaczący wpływ na wybór tej czy innej firmy są opinie, recenzje i komentarze użytkowników. Treści te powstają zazwyczaj w sposób naturalny. Klient dokonuje zakupu. Następnie dokonuje opisu transakcji. Prezentuje swoje subiektywne zdanie o jakości obsługi klienta, czasie dostawy, sposobie i załatwieniu ewentualnej reklamacji. Dodatkowo większość serwisów jak Google, Gowork czy Panorama Firm umożliwia publikację anonimowych wpisów. To motywuje znaczną część użytkowników do bardziej stanowczych opisów doświadczeń zakupowych. Często są to nieprzychylne opinie, podważające wiarygodność firmy. Następnie treści oceny agregowane są przez internetowe rankingi e-sklepów. Na tej podstawie publikowane są wyniki popularności e-commerce. W sytuacji, gdy firma padnie ofiarą negatywnych opinii – a zdarza się to dosyć często- specjaliści WMH rekomendują moderację treści. Serwisu Opineo, Ceneo umożliwiają kontakt z administracją w celu wyjaśnienia hejterskich treści. Co więcej nie trzeba tutaj pomocy Adwokata. Wystarczy przedstawić szczegółowo problem, opisać przebieg zdarzenia i zaproponować sposób jego rozwiązania – korzystny dla konsumenta. Natomiast negatywna decyzja portalu nie zamyka drzwi do rozwiązania problemu negatywnych ocen. W tej sytuacji należy skorzystać z buzz marketingu. Płatnych opinii pisanych na zamówienie. Każda z tych treści przypomina recenzję typowego klienta, z tym że jest to treść w pełni pozytywna, budująca profesjonalny wizerunek firmy w sieci. Koszt przeprowadzenia kampanii buzz marketingu dla e-commerce mniej więcej 1 000 zł netto. Już tak niewielki budżet przekłada się na wizerunek korzyści.

Google Alerts

2020-11-02

Google Alerts: Who's Talking About Your Brand? | Raise a Dream Training & Consulting Inc.

Monitorowanie treści w sieci o firmie jest nie lada wyzwaniem. Opinie o marce pojawiają się coraz częściej w grupach dyskusyjnych social media niż stronach internetowych. To rodzi potężne związane z zarządzaniem reputacją w sieci.

Od 2018 firmy notują skokowy wzrost zainteresowania opiniami na ich temat. Coraz więcej klientów przed podjęciem decyzji o współpracy, przegląda treści dostępne o firmie. Co więcej 91 % użytkowników sieci traktuje to co czyta w Internecie za prawdę. Nie podważa ich treści. Nie szuka źródła ich powstania. W związku z tym każda negatywna opinia ma spory wpływ na bieżącą działalność firmy. Począwszy od problemów z rekrutacją nowych pracowników, po wstrzymanie nowych zamówień od klientów. Co więcej brak wiedzy na temat wpisów pojawiających się w sieci, może tworzyć sztuczny obraz firmy. Właściciel bądź zarządzający przekonani, że tworzą dobrą wartość, szukają rozwiązania problemów z nowymi kontrahentami w obszarze niskiej jakości obsługi bądź cenom. Brak informacji jest pierwszym krokiem do upadku.

Informacje o przedsiębiorstwie można pozyskać w dwa sposoby: manualny, automatyczny. Manualny to nic innego jak ręczne przejrzenie zasobów sieci w poszukiwaniu treści naruszających dobre imię firmy. To wiąże się z przeznaczeniem sporych zasobów czasu. Efekty tej pracy nie zawsze są zadowalające, ponieważ ciężko jest wyszukać wszystkie grupy w sieci, w których może pojawić się nazwa firmy. Dodatkowo subiektywna postawa weryfikującego treści, może spowodować ich błędną klasyfikację, np. treści uznane za negatywne, tak naprawdę są neutralne i vice versa. Drugą metodą jest automatyczne pozyskiwanie treści. Odbywa się to za pośrednictwem wyspecjalizowanych narzędzi takich jak brand24.pl bądź Google Alert. Brand24.pl jest narzędziem płatnym, rekomendowanym dla firm, które są świadome, że wobec nich powstaje bardzo dużo treści, szczególnie tych negatywnych. Natomiast Google Alerts to darmowe narzędzie, które przyda się w każdej firmie. Po ustawieniu alertu, czyli wpisaniu ciągu fraz bądź frazy kluczowej, Google wyślę wiadomość e-mail zawierająca zestawienie nowych wpisów, ocen i komentarzy. System nie dzieli ich pod kątem semantycznym. To jednym minus. Google Alert to również znakomite narzędzie to analizy działalności konkurencji. Po pierwsze możemy uzyskać informację, gdzie konkurencja zamieszcza wpisy na swój temat. Jak użytkownicy o niej piszą. Następnie, to wszystko można przełożyć na język biznesu. Dobre miejsca publikacji wykorzystać do promocji firmy. Negatywne oceny przeanalizować pod kątem własnych błędów i je wykluczyć.

Jak skutecznie pozycjonować strony?
21%
leadów więcej

Fałszywe opinie - jak sobie z nimi radzić?
Zadzwoń! +48 577 477 530